huatong
huatong
pezetauer-outro-cover-image

Outro

Pezet/Auerhuatong
msmollysuehuatong
الكلمات
التسجيلات
Ej, ej, ej, ej, ej, ej

Znów wjechała z buta jesień i pogoda jest barowa, także

Osiem lat nie piję, ale z ziomkiem chciałem iść na browar

Dzisiaj ledwo żyję, wszyscy tutaj dają w szyję

Jak nie wierzysz przyjedź, zobacz

Co nie wzmocni to zabije Cię

Ciężko wierzyć w czyjeś słowa

Chciałbym złapać chwilę

Jakoś ją zarejestrować, tak jak klatkę Kodak chce

Coś ułożyć chcesz, może laskę poznać, zrobić cash

Lecz nie taką co Ci zrobi loda

Później stawkę poda Ci za seks

Szkoda Ci jak łez na nią, biec za nią

Bo w środku jak diabeł, gdy na zewnątrz jest anioł (Hehe)

Znam ją, ona wciąż jest głodna

Chce być modna i chce wyjść za mąż

Ty jak jesteś głodny to se zjedz danio

Wabi gdzie mieszkanie jest drogie, lepiej weź namiot

Taniej jest na Manhatan'ie

Nie śpisz, chociaż jest rano i

Chyba nie ma Boga skoro nie ma loga

Chociaż przecież umarł i zmartwychwstał w Wielkanoc

Ja, sam je mam na nogach, dla mnie to jest towar

Tak jak produkt narodowy eksportowy, tano

Nie zwariować, jakoś żyć, nie zwariować, co?

Nie zwariować, jakoś żyć, nie zwariować, o

Nie zwariować, jakoś żyć, nie zwariować, co?

Nie zwariować, jakoś żyć, nie zwariować

To miasto wciąż takie samo

Kręci dym, anielski pył i martwi prezydenci

Tut-tutaj codziennie uczę się, że nie ma uczuć

Plotki gonią plotki, wyzbywam się skrupułów

Nie, nie chcę żyć, nie chcę być tu, ukryty w mieście krzyk

Coraz większe nic i więcej syfu

Świat, świat na pokaz

Przy-przy-przyszłość, licytacja, którzy więcej zgarną

To wszystko (To wszystko, to wszystko, to wszystko, to wszystko, to wszystko, to wszystko)

Czasami chciałbym wyłączyć prąd, choćby na chwilę

Albo inaczej niż przez ból głowy poczuć, że żyję

Demony nocy wyświetlają chore rozkminy

A ja myślę o tym czy to kiedykolwiek przeminie

Ksiądz mówi, że do Boga najbliżej gdy w mroku gdzieś giniesz

Sam bym tak głosił, gdybym robił w tej firmie

Trudno odnaleźć drogę, jak nikomu nie wierzysz na sto-pro

A w tłumie ludzi Cię najbardziej dojeżdża samotność

Kiedy planowałeś świat chwycić za grdykę

Poszło nie tak i zostałeś sam w syfie

Nie śmiem się dziwić, że masz kminę

Że po-płyniesz, choć możesz wpaść w wiry

Rest in Power, Mac Miller

A co jeśli jednak masz wyjście

Coś Ci mówi znajdź siłę i walcz typie

Bo jeszcze będziesz na szczycie

Zanim urwie się ostatni odcinek

Co by się nie działo, idziesz dalej póki trwa życie

المزيد من Pezet/Auer

عرض الجميعlogo