Właśnie ta, właśnie ta, właśnie, właśnie, właśnie, ta
Yeah, Poppyn dem Thangs, śmengs, yeah, squad, skrra, squad, śmra
Nie będziesz mieć okazji się pierdolić z moim gównem, bo płynie akweduktem
A ty tam nie dofruniesz nawet, jak zajebiesz chmurę, co widziała mój ogródek
O kurczę (squad), o kurde
Przecież to nie ludzie, to na smyczach kurew małe kundle
Moje charty gonią Eukanubę
W moim drogim bucie nie ruszyłem nawet kciukiem
A stworzyłem, kurczę, movement
Dziwko jestem Bugiem, ostatecznym nurtem
Poppyn to perpetuum mobile (squa)
Poppyn to perpetuum mobile
I pracować będzie nawet kiedy umrę (łe, yo, szmra)
Guacamole, świeży sos (sos)
Świeży sos, guacamole
Nie zbieram kurczę monet, na stole leży stos
Świeży sos, guacamole
Sokole oko przymrużone mam; Monet
Czy to ziomek czy wrogowie – na wojnie przyjaciele odwracają się jak role (role)
Jestem Belmondem (squad)
Jestem Belmondem, nie aktorem
Jedyne, w co gram, to w wojnę jak praojciec Wojciech
Jak byłem w klasie piątej, założyłem sobie skład tak jak spodzień
Z liter takich co są na banknocie
Młody Stavro Blofeld, przyszedłem po pieniądze
Młody Stavro Blofeld, przyszedłem po pieniądze
Młody Stavro Blofeld
Młody Stavro Blofeld, przyszedłem po pieniądze