menu-iconlogo
huatong
huatong
kaczormohammad-rafi-lata-mangeshkarsokoni-mordercze-wersy-feat-rafi-ry23-koni-so-shellerini-cover-image

Mordercze Wersy feat. Rafi, Ry23, Koni, Słoń & Shellerini

Kaczor/Mohammad Rafi & Lata Mangeshkar/Słoń/Konihuatong
rexpuphuatong
Paroles
Enregistrements
To te mordercze wersy na słabych MC wnyki

Z numerem pierwszym wchodzę by wam pokrzyżować szyki

Grywam tam gdzie tłum publiki przed nikim się nie zgrywam

Bywa tak że braku logiki doszukuje się jakiś bałwan

Wjeżdżam niczym Niki Lauda na tor

Mów mi kaczor pan prawda wrócił

Gule już skaczą kruki kraczą

Dopóki bit bije w rytm z tym się nie kryje

Tym żyje tym wiodę

Wataha ze mną w majk wyje

Z MVP logiem na bluzie

Od lat tak robię w nim ogień

Ty poczuj go na swej skórze

W kapturze jak Robin z Locksley

Wyjęty spod prawa

Wersem zakładam ci na mordę kolumbijski krawat

Więc skocz mi

Kiedy wchodzę na scenę zmieniam raperów w catering

Pierdole jedzenie bitów pochłaniam całe kariery

Znów mam apetyt na mięso

Ubieram makabrę w słowa

Pizgając foteczki z dzióbkiem przy twoich zwęglonych zwłokach

Ty znasz ten wokal chłopaku kojarzysz ksywę i teksty

Nie jestem z tych zniewieściałych

Co mogli by nosić kiecki

Nadal mnie kręci zniszczenie w powietrzu wyczuwam siarkę

Tak wielu modli się o to żebym nie stawał za majkiem

Zawalczę dzisiaj o swoje a resztę zostawię z niczym

Bo moja przeciętna zwrotka to dla nic nieludzki wyczyn

Ty kiedy widzisz na niebie mój symbol

Lepiej zamilknij bo jestem królem upadłym mistrzem morderczej nawijki

To te mordercze wersy zwrotki linie słowa

Boże uchowaj właściwą ścieżką nas prowadź

Pomimo potknięć my wkładamy w to serce

A wy w górę ręce to te wersy mordercze

Wybijam rytm pięścią o mur, stojąc w holu Columbine

"Zabawy Z Bronią" chuj w powód, z domu zły jak Kinga Preis

Jestem jak ED 2-0-9 - zionący ogniem Gattling

Cacy nie na styk wbijam się jak kły w befsztyk

Nie ma co pieprzyć, mam przepis na kataklizm

To mordercze wersy, szybki tranzyt do piekła, co?

Jest się czym chełpić, każdy ma styl co miażdży ziom

W zderzeniu z nami z kraksy nie wyjdziesz jak Left Eye.

To buja bez S Klas, miesza jak w And One typy

Przerwa w ciszy, skurwiele w nerwach stoją jak

Wryci dajemy wycisk, fruniemy niczym British Airlines

Nie tracąc tożsamość niczym cipy w Zentai

Lecą wersy w eter jak kule wyplute z uzi

Masz tu kilku graczy a każdy ma wersów tuzin

Luzik wiem w kogo mierzyć gdy wchodzi pętla

Więc jeśli nie masz nic na sumieniu to się nie lękaj

Twa szczęka popęka gdy w dźwiękach zatopisz głowę

Tej odłóż mikrofon i zdejmij pulower

Game over masz jak jesteś miękki

Znasz ten strach gdy w twarz nadlatują tę dźwięki

To towar z pierwszej ręki

Możesz go zabrać wszędzie

Inni swój towar kupują w second handzie

Jesteś w błędzie jeśli sądzisz że coś cię ochroni

Bo słowo zawsze będzie mocniejsze od broni

To te mordercze wersy zwrotki linie słowa

Boże uchowaj właściwą ścieżką nas prowadź

Pomimo potknięć my wkładamy w to serce

A wy w górę ręce to te wersy mordercze

Stąpamy twardo po ziemi z podniesioną gardą

I wciąż przemycamy prawdę znów zdzieram gardło

Jedni patrzą z podziwem zawistni patrzą z pogardą

To te mordercze wersy niczym Albert DeSalvo

Wjeżdżamy z buta mamy to czego szukasz

Mamy ten niepowtarzalny styl jak odcisk kciuka

Uliczna sztuka nie rapowania luka

To nie kółko adoracji co całuje się po dupach

Tej to gówno buja bo taki robimy tu rap

A twoje zdanie lata mi wciąż koło chuja

Zapisuje memuar mój rap ma sygnatura

I mam łeb na karku nie w pierdolonych chmurach

To te mordercze wersy ten styl bity i teksty

Zbiór zabójczych wierszy opisujących cały ten syf

Czasem w wersach więcej mięsa niż w sklepie mięsnym

Masz tu kumpli na tracku gracza z numerem pierwszym

Te bębny wybijają rytm naszego życia

Wiele za nami ale jest jeszcze wiele do zdobycia

Taki mamy styl bycia nadszedł dobry czas

Bym przestał się wpatrywać w tego który ma dwa oblicza

Tu prawda ziom czysta prawda z oczu bije

Pieprzyć uśmiech kiedy za plecami rękę trzyma z kijem

Na pewno go użyje więc pierdol żmije

To te mordercze wersy przed nimi nic się nie ukryje

To te mordercze wersy zwrotki linie słowa

Boże uchowaj właściwą ścieżką nas prowadź

Pomimo potknięć my wkładamy w to serce

A wy w górę ręce to te wersy mordercze

To te mordercze wersy zwrotki linie słowa

Boże uchowaj właściwą ścieżką nas prowadź

Pomimo potknięć my wkładamy w to serce

A wy w górę ręce to te wersy mordercze

Davantage de Kaczor/Mohammad Rafi & Lata Mangeshkar/Słoń/Koni

Voir toutlogo