menu-iconlogo
huatong
huatong
Lời Bài Hát
Bản Ghi
Oni chcieli być tu z nami

Zobaczyć co znaczy trap

Bujam wciąż ponad chmurami

Pale lonty, mosty, blant

Jestem dzisiaj nietykalny

Żaden rodzaj mnie nie tyka

Znów za chmurą znikam

Wiesz, że to co mam w kubku

Robi mi dzień

To co mam w blancie

Robi mi dzień

Jem klona na fazce

Robi mi dzień

Ona siada na japie

I robi mi sen

To co mam w kubku

Robi mi dzień

To co mam w blancie

Robi mi dzień

Jem klona na fazce

Robi mi dzień

Ona siada na japie

I robi mi sen

Jestem po działce, na działce

I ze mną jest parę głów

Jestem normalny, jak każdy mam

Fetysz stóp

Ja naturalny, znowu robisz fake move

To czym się karmi moje grono wiesz już

Nie widzę przeszkód gdy jestem z nimi

5 buchów oplata łeb jak Nagini

Przechuj na bitach nie tylko na lini

Przerób tą sukę jest tylko dla chwili

Okay, okay

We are the best

We are okay

Złe suki to nie my

Sięgam pistolet, strzelamy

- To nie my

Nie widziałeś nic

To nie my

Nie słyszałeś nic

To nie my

Nie poczułeś nic

To nie my

Me and my gang

Kurwo let's get it

Braci się nie traci kiedy wybrałeś ich sam

Braci się nie traci kiedy palisz razem gram

Cham - zakaz dla nich kiedy lot mam

Rok, dwa

Rok, dwa

Może się dogram, dobra

Ziom cię trafi - pijesz do dna, w ponga

Procent w ciele, boli organ, co dnia

Łeb mi pęka jak bomba

Łeb mi pęka jak bomba

Nawijali makaron na uszy mi

Teraz każdy z nich musi zapłacić cenę

Pierdolić to potrafi każdy z nich

A tylko niewiele zna sukcesu brzemię

Jak udajesz śmiecia to chociaż postaraj się

Bo nie wychodzi ci nawet udawanie

Podjadę w czerwonym BMW

By zobaczyć jak boli ich to co mam

Nawijam grubo

Nawijam dużo

Nawijam makaron na uszy sukom

Jak ona się pyta skąd się tutaj wziąłem

Niech lepiej nie pyta skąd jest tu mój ziomek

Mam duży pakunek a w nim litry wódki

Ich Troje to przy nas jak jebane chłostki

Za nami jest plemię, a nie kurwa noobki

Wyjebie was teraz, nie tracąc tej zwrotki

Coraz więcej typów zaczyna patrzeć na ręce

Chciałem wiele razy, chciałem odejść - nie odszedłem

Zajebany non-stop, jakby mnie szukało szczęście

Wpierdalam się na bit

A w kiermanie lemon haze

Mam na sobie tusz

Wielu typów stoi za mną

Trupy, które nie umarły

Nadal stoją z gardą

Pojebane fazy mam na głowie, mam na sobie blanta

Mocno rozpierdolę z grupą zabłąkanych dusz

Wyjebane na telefon, może sobie dzwonić

Ja wpierdalam z ziomalami nachos guacamole

Pizdy dupa boli

Chciałbym kilo zioła, żeby jarać już do woli

Chciałbym tylko przelewać do woli

Double cup, Jagermeister sippin'

Robię trap, lubię duże cyfry

Duży guap, tego nie przemilczysz

Dużo kminisz, a za mało myślisz

(yeah)

Oni chcieli być tu z nami

Zobaczyć co znaczy trap

Bujam wciąż ponad chmurami

Pale lonty, mosty, blant

Jestem dzisiaj nietykalny

Żaden rodzaj mnie nie tyka

Znów za chmurą znikam

Nhiều Hơn Từ Sikor/sako/yagami21/splot21

Xem tất cảlogo